Ray Davies potwierdza The Kinks reunion: „myślę, że to odpowiedni czas, aby to zrobić”

jeśli nie było wystarczająco dowodów na to, że lata 2010 stały się erą powrotów, oto konkluzja: kładąc kres jednemu z najdłużej trwających waśni w świecie muzyki pop, członek założyciel i frontman zespołu Kinks Ray Davies potwierdził w poniedziałek (25 czerwca), że na horyzoncie zbliża się pełnoprawny zjazd.

założony w 1964 roku przez braci Raya i Dave 'a Daviesów, perkusistę Micka Avory’ ego i basistę Pete 'a Quaife’ a (który zmarł w 2010 roku).”Ciąg klasycznych singli-w tym” All Day and All of the Night”, „A Well-Respected Man”, „Waterloo Sunset”, „Lola” i więcej — następował przez całą dekadę i sprawił, że zespół stał się jednym z najbardziej wpływowych zespołów lat 60.

jednak grupa, a szczególnie bracia Davies byli znani ze swoich argumentów zarówno na scenie, jak i poza nią. Dekady zanim Bracia Gallagher ustanowili poprzeczkę dla wołowiny dla rodzeństwa w Wielkiej Brytanii, bracia Davies byli tymi, którzy zaczęli to wszystko. Ray i Dave przez ostatnie 20 lat handlowali kolcami przez prasę. Dave nazwał Raya narcystycznym wampirem, który ” wysysa mnie z pomysłów, emocji i kreatywności. Bycie z nim jest dla mnie toksyczne.”Potem Ray nadepnął na tort Dave’ a z okazji 50.urodzin. Ostatni raz wystąpili razem w 1996 roku, po czym rozstali się, by skupić się na własnych solowych karierach.

jednak bracia najwyraźniej pogodzili się do momentu, w którym faktycznie rozważali ponowne spotkanie. W 2015 roku po raz pierwszy od 20 lat dzielili scenę, co doprowadziło Raya do przewidzenia, że spotkanie „zdecydowanie” się wydarzy. Wygląda na to, że nadszedł czas!

w wywiadzie dla BBC Channel 4 News, Ray powiedział, że on, Dave i perkusista Mick Avory ” tworzą nowy album, zainspirowany The Rolling Stones.”Myślę, że to odpowiedni czas, aby to zrobić” – dodał. Ale oczywiście Davies przyniósł potwierdzenie w swoim kapryśnym stylu. W połowie wywiadu otrzymał telefon od perkusisty Micka Avery ’ ego i powiedział mu, że spotka się z nim później w pubie. Następnie, zapytany o oficjalne potwierdzenie Zjazdu Kinks, Ray powiedział: „The Kinks wracają together…in przynajmniej w pubie.”

uważany za jeden z najbardziej wpływowych zespołów lat 60-tych, The Kinks nie nagrywali razem nowego materiału od czasu ich podziału w 1993 roku. (Fotorelacja: Ray Moreton / )

zanim jednak nastąpi zjazd, wokalista wyda w piątek (29 czerwca) swój drugi solowy album „Our Country: Americana II”, we współpracy z the Jayhawks. Ray zasugerował również podczas wywiadu, że The Kinks zagrają razem koncerty promujące album, pierwszy od 1996 roku.

ostatnim albumem The Kinks był „Phobia” z 1993 roku, który spotkał się z słabym odbiorem komercyjnym. Ale era Brit-popu, która wybuchła w dekadzie, często wymieniała The Kinks jako jeden z ich największych wpływów, utrzymując zespół w dobrym stanie i przy życiu we wspomnieniach fanów rocka i popu na całym świecie. Cztery z ich albumów zostały certyfikowane złotem przez RIAA i sprzedały się w ponad 50 milionach płyt na całym świecie. W 1990 roku czterech członków The Kinks zostało wprowadzonych do Rock and Roll Hall of Fame. Ciekawe będzie więc, jak tak kultowy zespół z minionej epoki dostosowuje się do współczesnej sceny muzycznej, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że trzy czwarte zespołu przetrwało do lat siedemdziesiątych.

Ray wziął również chwilę na refleksję nad karierą The Rolling Stones, powołując się na ich inspirację do ich ponownego spotkania.

” to nie będzie dobrze zorganizowane jak Rolling Stones ” -dodał Ray. „Musicie chwalić The Rolling Stones za to, że byli świetni w reklamie i że świetnie zorganizowali swoją karierę, a Mick wykonał niesamowitą pracę PR i to jest trochę inspirujące, gdy widzą, jak to robią.”

„ale Kinks pewnie zagra w lokalnym barze” – dodał z Nutką skromności.