niespokojne słuchanie: Mój rok poddania się dziwnej, kojącej mocy algorytmu YouTube

pewnego bladego późnego wieczoru tego lata przyjaciel zagrał Mi The Ghost Trade, samotny album Camberwell Now z 1986 roku, krótkotrwały zespół utworzony z popiołów przełomowej Brytyjskiej sztuki-punks This Heat. Natychmiast zakochałem się w jego pędzącym rytmie i niesamowitym blasku, ale szybko odkryłem, że nie jest dostępny w moim ulubionym serwisie streamingowym ani w żadnym z lokalnych sklepów, które odwiedziłem. Zacząłem obsesyjnie słuchać na YouTube, gdzie mnóstwo drobnych arcydzieł i ciekawostek historycznych, takich jak The Ghost Trade, żyje wśród chintzy royalty-free Rap beats i akustycznych coverów Jake Paul. Wiele z tych utworów jest w inny sposób niedostępnych do streamowania, przesłanych na przypuszczalnie wątpliwych podstawach praw autorskich i może zniknąć w każdej chwili.

kiedy handel duchami zakończył odtwarzanie, algorytm strony do polecania powiązanych filmów często uruchamiał się automatycznie w najnowszej wersji przez bardzo inną grupę: Dwarfs of East Agouza-trio wolnych improwizatorów, które powstało w Kairze w 2012 roku. To była zaskakująca zmiana, ale oba akty dzieliły podobnie odkrywczą wrażliwość, a YouTube sprytnie zorientował się, że fan jednego może cieszyć się drugim. Słuchałem, jak jedna rekomendacja zrodziła drugą: free jazz, minimalistyczna muzyka organowa, Francuskie zespoły funkowe, koreańscy śpiewacy soulowi.

YouTube zrozumiale utrzymuje specyficzną mechanikę swoich zautomatyzowanych zaleceń dość blisko klatki piersiowej, przynajmniej częściowo, ponieważ ich ujawnienie sprawiłoby, że próby gry w system byłyby jeszcze bardziej powszechne i rażące niż już są. Ogólne uderzenia, które znamy na temat algorytmu, określone w artykule badawczym z 2016 r. przez kilku programistów Google, nie są szczególnie zaskakujące, choć mogą być niepokojące, aby myśleć o nich zbyt długo. YouTube generuje pulę filmów kandydatów na podstawie danych, w tym filmów, które obejrzałeś w przeszłości, czasu spędzonego na ich oglądaniu, czy kliknąłeś Lubię lub nie lubię, wyszukiwanych terminów i wszelkich informacji demograficznych, które zgromadził o Tobie. Ostatecznie, to wciąga tę pulę w zestaw filmów, które uważa, że będziesz oglądał-i absorbował klipy preroll od reklamodawców, którzy są jego prawdziwymi klientami-przez jak najdłuższy czas.

pomimo jakichkolwiek zastrzeżeń co do tego procesu, moje pierwsze spotkanie z Ghost Trade drastycznie zmieniło moje nawyki słuchania w tym roku. Zacząłem od używania YouTube celowo, aby wypełnić lukę w kolekcji Spotify, ale niesamowicie wnikliwe rekomendacje strony szybko przejęły kontrolę, pchając mnie w kierunku muzyki, z którą mogłem się nigdy nie spotkać bez nich. W dzisiejszych czasach pójdę do biura i przygotuję skompilowaną przez fanów kolekcję rarytasów Aphex Twin lub klasyka krautrocka, który przepadł w erze streamingu, aby posłuchać podczas pracy. Bez względu na to, co gram, jest prawdopodobne, że algorytm wybierze Green, zaniżony album z 1986 roku stosunkowo niejasnego konceptualnego artysty, który stał się elektronicznym muzykiem o imieniu Hiroshi Yoshimura, jako następujący kurs. Potem może dostanę Soundscape 1: Surround Yoshimury, również z ’ 86, czy Wet Land z 1993 roku. Kolejny filmik może doprowadzić mnie do Air in Resort z 1984 roku, mojej ulubionej do tej pory płyty Yoshimury, której impresjonistyczne linie klawiatury zostały wzbogacone o nagrania terenowe z bieżącej wody i ćwierkających ptaków. Słucham muzyki Yoshimury prawie codziennie, zarówno dlatego, że jest ona niesamowicie poruszająca, jak i dlatego, że YouTube nie przestaje jej odtwarzać.

japoński kompozytor, który pracował najbardziej owocnie w latach 80. i zmarł w 2003 roku, Yoshimura jest dziś w dużej mierze nieznany amerykańskiej publiczności. Jego spokojne miniatury instrumentalne zdają się wyobrażać utopijną przyszłość i boleć ze świadomością, że nigdy nie nadejdzie. Dla zachodnich uszu najłatwiejszym punktem odniesienia jest muzyka ambientowa Briana Eno, która najwyraźniej miała wpływ na Yoshimurę w tym czasie. Podobnie jak ambientowe albumy Eno, Yoshimura są powolne, ciche, wolne i bez bitów, ujawniają emocjonalny rezonans z skupionym słuchaniem, ale także łatwo blakną w tle, jeśli twoja uwaga dryfuje gdzie indziej. I Yoshimura miał ziemską powagę, która wpłynęła na mnie emocjonalnie, bardziej niż Eno kiedykolwiek.

w pewnym momencie coś skłoniło oprogramowanie YouTube do odgadnięcia, że będę miał taką reakcję na pracę Yoshimury. Potem go posłuchałem i wzmocniłem to podejrzenie, zwiększając prawdopodobieństwo, że YouTube wyśle mnie tam następnym razem, gdy posłucham czegoś nieco podobnego, i tak dalej, tworząc rodzaj algorytmicznej pętli sprzężenia zwrotnego. Gdyby muzyka nie była tak dobra, mogłoby się wydawać, że to pułapka. Zamiast tego Filmy Yoshimury są bardziej jak oaza, ich Świetliste melodie syntezatorów zapewniające chwilowy odpoczynek od apodyktycznych złych wibracji Internetu w ogóle. Inni słuchacze wykryli tę samą idylliczną energię. „dziękuję wszystkim miłośnikom hiroshi”, czyta najwyższy komentarz na temat mokrej ziemi, od jednego Vlada Czernuszczenki. „czuję jakby jedność z tak wieloma ludźmi na tej planecie.”

dla fanów dźwięków outré, algorytm rekomendacji YouTube wydaje się szczególnie zajęty muzyką, taką jak Yoshimura. Watering a Flower, ambientowa kolekcja Haruomi Hosono z 1984 roku, legendarnego japońskiego zespołu Yellow Magic Orchestra, została pierwotnie skomponowana jako muzyka podkładowa dla pierwszego sklepu Muji w Tokio. Ta muzyka również cieszyła się niedawnym renesans napędzany częściowo przez swoją popularność na YouTube, pojawiając się w przewodnikach do słuchania i inspirujących długich esejów pomimo niepomyślnego pochodzenia i faktu, że jest prawie niemożliwe do znalezienia poza witryną strumieniową wideo. Through the Looking Glass Midori Takada, podobnie minimalistyczny japoński album z 1983 roku, nakręcony z zaciemnienia, aby stać się krytycznym lodestarem po tym, jak jakiś dziwaczny algorytm zaczął przyciągać ciekawskich słuchaczy ku pokojowym polirytmom, gromadząc ponad dwa miliony wyświetleń, zanim oryginalny upload został wycofany za naruszenie praw autorskich. W zeszłym roku Through the Looking Glass stał się drugim najlepiej sprzedającym się produktem na Discogs, internetowym rynku używanych winyli. Mimo, że płyty Yoshimury są na ogół w setkach tysięcy sztuk, jego muzyka może zbliżać się do podobnego poziomu popytu: oryginalna winylowa Kopia Greena kosztuje obecnie 1500 dolarów na Discogs, a wersja kasetowa sprzedana w zeszłym roku za 300 dolarów.

przypływ słuchaczy do Through The Looking Glass doprowadził do popularnej winylowej reedycji albumu w szwajcarskiej wytwórni WRWTFWW w 2017 roku oraz do udanego drugiego występu samej Takady, która na początku tego roku po raz pierwszy koncertowała w USA w wieku 66 lat. Debiutancki album Yoshimury Music for Nine Postcards został ponownie wydany niedługo po wydaniu Takady. a jak artysta wizualny i projektant okładki albumu Robert Beatty niedawno zauważył w tweecie, album z 1990 roku, zatytułowany Musica Para el Fin de los Cantos, autorstwa ukraińsko-hiszpańskiego muzyka ambientowego Iury Lecha, został ponownie wydany w 2017 roku po regularnym pojawianiu się w zalecanej kolumnie. „To, co zostanie wznowione, staje się przewidywalne w oparciu o zalecany przez YouTube algorytm”, napisał Beatty w tym czasie. „To wszystko dobra muzyka, ale dziwne zjawisko.”

pomimo tej przerażającej nieludzkiej jakości i statusu YouTube jako spółki zależnej dystopijnego monopolu technologicznego, niechlujna mieszanka swobodnego skojarzenia i długotrwałej fiksacji, która charakteryzuje odkrycie muzyki na stronie, wydaje mi się bardziej powiązana niż stosunkowo laserowe zalecenia Spotify-bardziej przypomina doświadczenie natknięcia się i pokochania prawdziwych płyt w prawdziwym świecie zaludnionym przez entuzjastycznych fanów. Idiosynkratyczne obsesje YouTube, serwowane tak szerokiemu gronu słuchaczy, sugerują, że algorytm nie jest być może tak potężny, jak się obawiamy. (Z pewnością Yoshimura i Takada nie reprezentują platonicznego ideału muzyki dla każdego kopacza skrzyń w Internecie?) Ostatnio, duże i małe wytwórnie rozbijały oceany stylowych i nieszkodliwych lat 80-tych-nostalgicznych melodyjnych popowych piosenek midtempo, które mogły zostać odwrócone, aby pasowały do „wibracji” popularnych oficjalnych list odtwarzania Spotify. Dostrzegalne efekty algorytmu YouTube-Nowa publiczność, możliwości koncertowe i starannie przemyślane reedycje dla niedocenianych starszych muzyków-wydają się bardziej łagodne.

mimo to moje zejście do YouTube skłoniło mnie do zastanowienia się nad rozprzestrzenianiem się prawicowej teorii spiskowej na platformie, co udokumentowały badania przeprowadzone przez Buzzfeed, The Wall Street Journal i non-profit research institute Data & społeczeństwo. (W tym miesiącu demokratyczny kongresmen skonfrontował się z prezesem Google Sundarem Pichai o rozpowszechnianiu teorii spiskowej, głównie za pośrednictwem YouTube, o filmie, który rzekomo pokazuje Hillary Clinton wyrywającą twarz dziecka i noszącą ją jako maskę.) Historia dziennika pokazał, jak główny nurt klipu informacyjnego na temat jak 9/11 może doprowadzić widza do sekwencji polecanych filmów z coraz bardziej wątły związek do weryfikowalnego faktu, tak, że „nawet … użytkownicy nie wykazali zainteresowania” w teorii spiskowych może w końcu służyć filmy spiskowe. Dla mnie treść jest bardzo inna, ale trajektoria jest dość podobna, a algorytm jest taki sam. Była to spersonalizowana (i w sumie mniej szkodliwa) wersja tego, jak mogłoby się czuć, gdy zostanie się wciągniętym do InfoWars rabbithole. Szukałem brytyjskiego post-punka i w pewnym momencie zradykalizowałem się jako fan japońskiej muzyki ambientowej.

moje słuchanie, które zdarza się głównie w pracy, przypomina mi również zakamarki muzycznego Internetu, które uważam za alienujące: Strumienie YouTube, takie jak masowo śledzone LoFi hip hop radio-beats relax/study to, lub obfitość muzyki o pseudonimie Muzak-owski na listach odtwarzania ambient Spotify. Kanały te rozpowszechniają muzykę jako niekończący się strumień czystego nastroju, dekontekstualizowany z dowolnej substancji, takiej jak Eno lub Yoshimura, z usuniętym sercem i wyssaną krwią. Redukują muzykę do gołej funkcji, zaprojektowanej nie po to, aby cię poruszyć, ale po prostu wypełnić przestrzeń, ścieżkę dźwiękową do wykonywania bezcielesnej pracy ekonomii ery Internetu. (Lub, jak wspomniano w tytule strumienia YouTube, aby pomóc Ci zdać egzaminy college, które zapewnią ci dostęp do takiego zatrudnienia później.) Na otwierającym album The Ghost Trade, który zapoczątkował moje poszukiwania na YouTube, Charles Haywood Z Camberwell śpiewa teraz powtarzalnie o „curtains drawn while the sun shines” i „wheels of industry turning around”, podczas gdy muzyka oddala się od niego. Być może było to bardziej trafne wprowadzenie do tej podróży, niż wtedy zdawałem sobie sprawę.

Lo-fi house, nowy podgatunek muzyki elektronicznej zbudowany na mglistych progresjach akordów i miękko tasujących bębnach, typowany przez takich artystów jak DJ Boring I Ross Z Friends, również znalazł popularność po części dzięki algorytmowi YouTube. Wydaje mi się nieprzypadkowe, że najlepsza z tej muzyki, podobnie jak Yoshimura, jest z pozoru dyskretna i utylitarna, z niewysłowioną, ale niewątpliwą melancholią tuż pod spodem. W przygnębiającej, ale zrozumiałej reakcji na sposób, w jaki żyjemy dzisiaj, ta muzyka house nie jest stworzona do wspólnego świętowania, jak praktycznie cała muzyka house przed nią, ale do siedzenia samotnie, z wkładkami dousznymi. Jest to zarówno wizjonerska obietnica życia online, jak i ostra samotność, którą wszystkie te ekrany pośredniczące powodują dla tak wielu z nas.

czasami mediacja grozi zaćmieniem samej muzyki—muzyki, która w przypadku Yoshimury i tak została nagrana lata przed premierą World Wide Web, a dekady przed YouTube. Kiedy wysłałem maila do muzyka, który pracował nad reedycjami dla takich artystów jak Yoshimura, z pytaniem, czy jest zainteresowany udzieleniem wywiadu dla tego utworu, odpowiedział z frustracją. „Jestem głęboko przekonany, że YouTube nie jest powodem, dla którego ta praca ma rezonans, raczej jest to jakość i uniwersalność samego dzieła-skupienie się na naczyniu, w którym została dostarczona, a nie szeroka i głęboka praktyka artystyczna, która ją stworzyła, jest dla mnie bardzo tragiczne”, napisał częściowo.

ma rację, do pewnego stopnia. Muzyka yoshimury i Midori Takady były równie piękne, zanim w jakiś sposób odkryli poprawki bardzo wpływowego oprogramowania działającego na chłodzonym Przemysłowo serwerze gdzieś w pobliżu San Francisco. Ale jest wzruszający obieg o odrodzeniu Yoshimury w szczególności na tej platformie. Dla Yoshimury środowisko, w którym będzie grana jego muzyka, było prawie tak samo ważne, jak sama muzyka. „będę szczęśliwy, jeśli, kiedy będziesz cieszyć się tym albumem, otaczającą scenerię można zobaczyć w nieco innym świetle”, napisał w krótkiej notatce do oryginalnego wydania z 1982 roku jego debiutanckiej pełnej muzyki na dziewięć kart pocztowych, którą pierwotnie skomponował jako słuchowe uzupełnienie modernistycznej architektury Tokijskiego Muzeum Sztuki Współczesnej Hara. Inne albumy były przeznaczone specjalnie do grania na pokazach mody, na platformach kolejowych i w domach modelek. Podobnie jak jego współczesny Haruomi Hosono, Yoshimura najwyraźniej nie wstydził się rozszerzyć tej filozofii na świat korporacyjny: My beloved Air In Resort, oryginalnie zapakowany w pachnący winylowy rękaw, miał promować nowy zapach od korporacji Shiseido cosmetics.

YouTube nie jest oczywiście przestrzenią, w której Yoshimura zamierzał odtwarzać swoją muzykę. Ale dla mnie i wielu innych ludzi, to jest jednak, gdzie mieszka dzisiaj. Zamiast postrzegać te zmienne okoliczności jako wypaczenie pracy Yoshimury, wolę myśleć o kaskadowych zakładkach mojej przeglądarki internetowej, jak korytarzach odbijających echem jego akordów, paskach przewijania, jak klatkach schodowych, których powierzchnie odzwierciedlają każdą nutę. Myślę o Vladzie Chernushchenko, komentatorze YouTube, rapsodizującym o kosmicznej jedności, którą czuje z innymi słuchaczami Yoshimury i zastanawiam się, co jeszcze robi, gdy gra muzyka. Studiujesz? Bezczynnie przeglądasz kanały? Piszesz esej? Dla mnie wszystkie te sytuacje i przestrzenie stają się bogatsze, gdy towarzyszy im zieleń lub mokry ląd. Piętnaście lat po jego śmierci praca Yoshimury znalazła drogę do innego idealnego środowiska, aby ożywić i oczarować: samego internetu.

dowiedz się więcej z przeglądu Spin 2018 tutaj.