L. A. Record

JOHN MAUS: na skraju FOREVER

styczeń 26th, 2018 / wywiady


ilustracja Abrahama Jaya Torresa

minęło ponad sześć lat od ostatniego kontaktu z Johnem Mausem. Po wydaniu magnum opus w 2011 roku musimy stać się bezlitosnymi Cenzorami samych siebie, urodzony w Minnesocie muzyk i poprzedni Współpracownik Haunted Graffiti szybko zniknął z publicznego oka. Wielu wierzyło, że był gdzieś na Hawajach, gdzie podobno Maus wykładał filozofię i kontynuował Doktorat. Inni przewidywali, że to mityczne stworzenie powróciło na jakąkolwiek planetę—lub jaskinię—z której przyszło, aby stworzyć bardziej cudownie potężny synth-pop. W międzyczasie oddanie jego eksperymentalnej majestatyczności wzrosło pod jego nieobecność, gdy gorliwi zwolennicy czekali na jego ostateczne ponowne pojawienie się. W październiku Wytwórnia Ribbon Music wydała Screen Memories, najnowszy nakład samego czarodzieja. W końcu powrócił John Maus. Wystąpi WT., Jan 30, W Sali Balowej Teragram. Ten wywiad został pierwotnie wyemitowany na KXLU. Wywiad z Bennettem Kogonem.

gdzie byłeś przez ten cały czas?
John Maus: wyprowadziłem się do małego miasteczka, z którego pochodzę—na granicy Iowa i Minnesoty, około dwóch godzin drogi od Twin Cities. Skończyłem kilka szkolnych zajęć, które robiłem w tym czasie i zajęło mi to około dwóch lat. Potem zbudowałem wszystkie syntezatory i inne rzeczy na płytę, która zajęła około dwóch lat. Ukończenie tego zajęło kolejne dwa lata. Wydawało mi się, że to miesiąc, ale minęło … dużo czasu. Bałam się tego. Nie mogę uwierzyć, że ktoś nadal zwraca na to uwagę.
och, zwracaliśmy na to uwagę.
John Maus: obudziłem się w przerażeniu, wiesz? Pewnego ranka pomyślałem: „Boże, minęło pięć lat. A co mi tam.
czy twoje wychowanie i czas spędzony w Południowej Minnesocie wpłynął na twoje spojrzenie i pracę twórczego myśliciela?
John Maus: jestem pewien, że ma w tym sensie, że zimą dostajemy cztery godziny światła dziennie, a na zewnątrz jest dwadzieścia. Potem są szeroko otwarte przestrzenie i cały romans samotności. Jestem pewien, że gdziekolwiek jesteś, wydobywa się to trochę w twojej muzyce. Moje pierwsze kilka lat wstecz w Minnesocie byly swietne, ale zimy dogonily mnie. To za dużo. A brak świeżego powietrza sprawił, że moja praca nad nowym albumem trochę ucierpiała. Trawa jest zawsze bardziej zielona.
czy były jakieś ważne momenty z twojego życia?
Po prostu się trudniłem … przygotowując coś. A przynajmniej próbuję.
a teraz masz coś gotowego. Czytałem w Internecie, że Twoja ostatnia płyta była częściowo zainspirowana twórczością francuskiego filozofa Alaina Badiou, a dźwiękowo nawiązałeś do muzyki z okresu średniowiecza. Czy są jakieś główne wpływy na tę nową płytę?
John Maus: ogólnie uważam, że to dość apokaliptyczne. Trochę się tym martwię, ponieważ ludzie w przeszłości mówili mi, że ich reakcja na moją muzykę jest łaską—bardziej założeniem lekkości lub muzyki pop. Screen Memories to zdecydowanie jedna z moich cięższych wersji. Większość z nich została zrobiona przed wyborami, a ja miałem nadzieję ją wypuścić. To było w powietrzu. Ale za każdym razem, gdy z kimś o tym rozmawiałem, odpowiadali ” Cóż, jest tylko coraz gorzej.’Myślę, że to jest to, co jest inspirowane. Całe poczucie bycia na krawędzi wieczności. A potem nadchodzi ostateczny triumf krachu techno w Dolinie Krzemowej. Wygląda na to, że to tylko skończona przeszłość.
jaką energię odczuwasz w każdym secie, który wykonujesz?
John Maus: Nie wiem, co to było przed laty, ani nawet co to oznaczało. To było coś innego, nawet jeśli dziś może wyglądać dokładnie tak samo. Chodziło o to, żeby włożyć w każdy występ jak najwięcej, a nie kłamać na ten temat. Cokolwiek to miało znaczyć, chciałem być całkowicie szczery. Teraz czuję, że to prawie jak egzorcyzm. Ja też nie. Chcę tylko czerpać z tego energię, by wypędzić trochę nieprzyzwoitości z tej sytuacji. Wydaje mi się, że wszystko staje się coraz bardziej pornograficzne i obsceniczne … Nie w sposób prowokacyjny, albo. W całkowicie usankcjonowany i nieregularny sposób. Chcę być jak w tej scenie w Little Nicky, gdzie Adam Sandler jest jak ” Uwolnij dobro! I wszystkie te motyle i tęcze wychodzą z jego rąk.
wypuść zajebiste! To powiedziawszy, czy czujesz, że ktoś musi zobaczyć Johna Mausa na żywo, aby lepiej zrozumieć muzykę?
John Maus: nie wydaje mi się, żeby tak czy inaczej było to konieczne. Teraz jest inaczej, bo pierwszy raz gra ze mną zespół. To daje mi więcej możliwości dźwiękowych, których wcześniej nie miałem. I mniej prawdopodobne jest, że będę zdezorientowany jako artysta performer lub coś w tym stylu. Ja tylko próbuję grać punk rock czy coś.
w 2016 roku pojawiłeś się w odcinku serialu Million Dollar Extreme, który został później anulowany ze względu na jego przynależność do alt-right. Wiedziałeś o tym połączeniu, gdy otrzymałeś ofertę?
John Maus: czy to był alt-right show? Jak Richard Spencer i kult rasy i krwi, ten alt-right? To wszystko jest nieprzyzwoitością-nie jest to tylko jedno zło wśród wielu, ale bardzo poważne zło, które dzieli istoty ludzkie w jakimś innym celu, a przede wszystkim pod jakąś białą tożsamością. Jest niżej niż niżej. To niefortunne, ale mówi o wartości sytuacji w ogóle. Jakby chciał, żebyś coś o tym powiedział i da Ci tylko 140 znaków, aby to zrobić. Nie ma mowy, to się nie stanie. Daj mi dwieście stron, żeby o tym porozmawiać, zwłaszcza o czymś tak skomplikowanym. Ale jeśli chodzi o program … nigdy nie widziałem, żeby to był jakiś plan alt-right. Przeklinam każdy rodzaj kultu krwi, w jakiejkolwiek formie nieprzyzwoitości. Po prostu nie widziałem horroru grupy komików, a w szczególności jednego komika, jako bezpośredniego równorzędnego wobec zbrodni nienawiści. To wszystko jest bardzo skomplikowane. Jest polityka muzyki i estetyki, ale to jakby drugorzędny afekt. Tworząc dobrą muzykę, może już wyobrażamy sobie lepszy świat. John Lennon też nie. Brzmi jak piekło.

JOHN MAUS WT., JAN 30, W THE TERAMRAM BALLROOM, 1234 W 7TH ST., ŚRÓDMIEŚCIE. 19: 00 / 18-20 ZŁ / W KAŻDYM WIEKU. TERAGRAMBALLROOM.COM JOHN MAUS’ SCREEN MEMORIES IS OUT NOW ON RIBBON MUSIC. ODWIEDŹ JOHN MAUS W JOHNMA.US.