Dom hosta Morning-show jest zbudowany dla rodziny

jeśli chcesz sfotografować gwiazdę radia Johnjay Van Es ’ Arcadia abode – i robimy-wtedy są dwie godziny tygodniowo, kiedy będziesz mógł wejść. Gospodyni wychodzi w poniedziałki o 13: 00, a dzieci wracają do domu o 15: 00. „O 3:05 wygląda na katastrofę” – mówi Van Es.

wybierz się na wycieczkę

jeśli jednak mieszkasz w dzielnicy Van Eses, możesz wpaść, kiedy tylko chcesz. Może być piłka nożna na podwórku, pływanie z tyłu, coś na grillu, ktoś na zjeżdżalni, muzyka rozbrzmiewająca z głośników i gry na wszystkich telewizorach – Na zewnątrz i wewnątrz. Trzej chłopcy Van Es (w wieku od 8 do 4 lat)będą trzymać sąd z ojcem, ich trzema psami i dużą próbką 13 chłopców, którzy mieszkają w pół bloku. Wszystkie drzwi będą otwarte, z wyjątkiem drzwi chroniących Hectora, świnkę doświadczalną Van Es. A samotna Pani Domu, Blake Van Es, żona Johnjaya, będzie zachwycona.

to godny pozazdroszczenia chaos, Z górskimi widokami Camelback przerywanymi głębokimi sofami i meblami, które wita małe stopy, z drzwiami, które otwierają się na wielkie rodzinne Święta Dziękczynienia na podwórku i domek na drzewie na podwórku i zdjęcia szczęśliwych dzieci na całym świecie.

„I kocham tę część. To świetny domek dla dzieci. Moja rodzina jest dla mnie najważniejsza na świecie.”

a potem jest salon, który jest pełen miłości-ale nie tyle życia.

” to jest pokój, w którym wszyscy zginęli ” – mówi Johnjay. To Antyczny Mexican hutch jego babci, skrzynia nadziei ciotki, fotel bujany praprababci, który zdobił pokolenia żłobków, zestaw wazonów innej babci i flamandzkie obrazy odziedziczone po ojcu, zapalonym Kolekcjonerze sztuki, który urodził się w Holandii i wyemigrował do USA w 1964 roku.

„mój tata powiedziałby, że zegarek, obraz, wszystko, zawsze jest historia” – mówi Johnjay. „I zawsze opowiadał nam tę historię, a ja nigdy jej nie słuchałem, dlatego je spisał.”

na odwrocie każdego obrazu lub akwaforty, jego ojciec napisał notatkę do swoich dzieci, wyjaśniając, dla kogo jest obraz i skąd pochodzi.

Sztuka jadalni, jak mówi, była prezentem od własnego ojca, kiedy przybył do Tucson w 1972 roku.

kolekcja jego ojca gwiazd w całym domu: oryginalne oleje, rysunki ołówkiem i ryciny na tyle wyjątkowe, że Johnjay i Blake ozdobili dom wokół nich.

holenderska rzecz wyjaśnia również nazwę: Johnjay i skąd się wzięła.

„nienawidzę tej historii”, mówi Johnjay, a Blake wyjaśnia swoje pochodzenie.

” zawsze jej mówię, że nienawidzę tej historii.

ale myślę, że jest spoko „To interesujące.”

matka Johnjaya pochodziła z Meksyku. Jego ojciec oczywiście pochodził z Holandii. Johnjay urodził się w Los Angeles w 1968 roku, a strona holenderska wygrała: nazwali go Jantje Van Es.

„kiedy dorośniesz z takim imieniem, wyśmiewasz się z całego życia” „Nienawidziłem swojego imienia tak bardzo, że gdy miałem 7 lub 8 lat, wszedłem i poprosiłem mamę, żeby zmieniła moje imię na Steve.”

w szkole poprawił wymowę I zmienił pisownię na Johnjay, pomocny uchwyt, jeśli twoja przyszłość jest np. w radiu.

„a teraz cieszę się, że nie mam na imię Steve” „Teraz mi się podoba.”

(ale w Pei Wei, albo w myjni samochodowej, używa nazwiska „Blake”, albo każdy wie, że to on jest gościem z radia i ma mobbing.)

ich dom to klasyczna przebudowana ARKADIA ranch, A Van Esesowie kupili go na dobre.

„my tylko malowaliśmy i kupowaliśmy meble”

Wszystko inne było na miejscu: łukowe drzwi, Świetlik, aby podnieść te nisko zawieszone sufity ranczo, stare drewniane podłogi, które poprzedni właściciel-budowniczy – importował z Kościoła w Anglii, nawet dachówki wykonane przez kobiety w Peru, które zakrzywiają glinę nad mięśniami czworokątnymi, aby nadać dachówkom ich łukowaty kształt, mówi Johnjay.

spędzają weekendowe poranki skuleni wokół wyspy kuchennej i tygodniowe kolacje razem na bankiecie w pokoju rodzinnym, gdzie dzieci mogą się rozciągnąć.

„na stole są nogi, wszędzie psy” „Opowiadamy sobie najlepsze momenty dnia.”

Czas Wolny oznacza Na zewnątrz: krzesła Adirondack wychodzą na basen, Camelback i żywopłot bugenwilli.

„kiedy to jest fioletowe, to jest chore-piękne” – mówi Johnjay. „Jesteśmy tu cały czas.”

i czasami odchodzą na podwórko, które jest prawie tak długie jak boisko do piłki nożnej i cudownie niezakłócone przez chodniki lub podjazdy.

„walczymy tutaj-piłka nożna czy miecze” „Leżymy na trawie, jemy pomarańcze.”

we wnętrzach ubrali dziecięce pokoje jasną farbą i malowidłami ściennymi: motyw domku na drzewie dla najstarszego, Jake ’ a, wraz z napisem „nie wolno dziewczynom” nad łóżkiem. Pokój Dutcha i Kempa to hołd dla korzeni Blake ’ a, uzupełniony kolorami University of Arizona Wildcat. Ściany sali zabaw zdobi Magnetyczna Tablica kredowa, gotowa na samochody zapałek lub graffiti.

w głównej sypialni: stosy książek na obu stolikach nocnych, zwierzak Obama Chia, przytulne krzesła i dwukierunkowe lustro w łazience, które ukrywa telewizor-ulubiona funkcja Johnjaya. Każdego ranka wgrywa wiadomości dnia, gdy przygotowuje audycję radiową o 5:30 (ugh).

w pralni jest więcej symboli szczęśliwej, ruchliwej rodziny: łóżka dla psów, sztuka dla dzieci na dużej tablicy ogłoszeń i wystarczająca ilość ręczników przy basenie, aby osuszyć całą okolicę.

„masz okulary 3D, baterie i piłkę nożną” „To rodzina.”

i tuż przed pralnią, na szafce wisi stara koszula robocza ojca. Jest tam od jego śmierci.

„I każdego dnia, przychodzę i mówię Dzień dobry mojemu tacie.”

dość często Johnjay i jego współgospodarz, Rich Berra, dostają oferty, aby uczynić go wielkim – nawet większym niż są teraz. Są na 5 stacjach, ale podobno mogą być na 100, gdyby przenieśli się do Los Angeles, Nowego Jorku czy Chicago.

„ale trzymamy się naszych broni i będziemy bazować w Phoenix” – mówi Johnjay. „Nie mogę mieć Dziękczynienia na ganku w Chicago, ani wędrować Camelback w Nowym Jorku, ani chodzić do Taylor’ s (Cafe) na śniadanie w sobotę lub niedzielę.

” tu chodzi o moją żonę i dzieci dla mnie, i ich szczęście. Najlepsze dla mnie jest mieszkanie tutaj.”