Derby Blue Plaques

pierwszy astronom Royal
w ramach trwającego programu Derby Council mającego na celu rozpoznanie kluczowych postaci historycznych z przeszłości miasta, niebieska tablica jest umieszczana na starej wieży zegarowej przy 28 Queen Street – niegdyś domu dwóch ważnych mieszkańców Derby. Pierwszym z nich był John Flamsteed, który odziedziczył dom po ojcu w 1688 roku i używał go do odwiedzin. Flamsteed jest najbardziej znany ze swojej pracy w Królewskim Obserwatorium w Greenwich, ale jego wpływy rozciągają się znacznie dalej, a jego ścieżka kariery była prawie zupełnie inna.Późniejszym rezydentem był Joseph Wright.

John Flamsteed blue plaque

Wczesne życie Flamsteeda ukształtowało jego zainteresowania w sposób, którego nie planował.
John urodził się 19 sierpnia 1646 roku w Denby w Derbyshire i krótko kształcił się w Derby school, gdzie początkowo zainteresował się łaciną i historią. Jego przewlekły zły stan zdrowia doprowadził go do przerwania szkoły, opóźniając również edukację uniwersytecką i to właśnie w tym czasie – utknął w domu, pomagając wdowemu ojcu – nauczył się astronomii. Był bardzo zainspirowany przez Johannesa de Sacrobosco i jego pierwszym częściowym zaćmieniem Słońca w 1662 roku, a w wieku 19 lat zaczął nawiązywać nowe przyjaźnie z innymi wielbicielami, pisząc pracę dla Williama Litchforda na temat projektowania ćwiartek astronoma i tabel szerokości geograficznej dla Derby. Ostatecznie Flamsteed był w stanie zapisać się na uniwersytet i rozpoczął studia w Cambridge w 1670 roku, w wieku 24 lat.

Dawny Dom Johna Flamsteeda

John Flamsteed został pierwszym astronomem Royal.

w 1674 roku John ukończył Jesus College w Cambridge i został mianowany pierwszym astronomem Royal, stanowisko, które oznaczało przeprowadzkę do Londynu i dodatek w wysokości 100 funtów rocznie, wydany przez Karola II. w następnym roku założono Królewskie Obserwatorium w Greenwich, a Flamsteed otrzymał zaszczyt wmurowania kamienia węgielnego. Podczas swojej pracy i życia w tym miejscu-Obserwatorium stało się jego domem w 1684 roku – skatalogował ponad 3000 gwiazd, został członkiem Royal Society, dokładnie obliczył zaćmienia Słońca w 1666 i 1668 roku i dokonał wielu ważnych odkryć. Prawdopodobnie najciekawsze według dzisiejszych standardów jest to, że najwcześniejszy zapis Urana dokonał w grudniu 1690 roku, chociaż początkowo błędnie zapisano go jako gwiazdę 34 Tauri. Isaac Newton, którego wykłady były podziwiane przez Flamsteeda na Uniwersytecie, stał się krytykiem i czymś w rodzaju rywala w 1681, gdy kwestionowali naturę komet i dostęp Newtona do informacji Flamsteeda.

John Flamsteed

John Flamsteed był kimś więcej niż astronomem Królewskim.

ta upragniona pozycja nie była jedyną rolą, jaką John przejął w dorosłym życiu – był także księdzem w parafii Burstow w Surrey i oddanym mężem swojej żony Małgorzaty. Początkowo pełnił tę funkcję w Greenwich, a w Derbyshire został wyświęcony na diakona, ale w 1684 przeniósł się do Surrey i z powodzeniem piastował oba stanowiska aż do śmierci. Jego żona Margaret, która go przeżyła, odegrała ważną rolę w jego pośmiertnym wpływie na jego dziedzinę na dwa sposoby: początkowo przejęła wszystkie jego prace i sprzęt, co oznaczało, że niektóre ważne przedmioty zostały utracone, ale później zredagowała i opublikowała dwie prace pod jego nazwiskiem. Pierwszym z nich była Historia Coelestis Brittannica w 1725 roku – katalog, który jest uważany za pierwszy znaczący wkład do Obserwatorium – a drugim był jego Atlas Coelestis w 1729 roku.

śmierć Flamsteeda i trwająca spuścizna w świecie astronomii.

Jan zmarł 31 grudnia 1719 roku w swojej parafii w Burstow, gdzie również został pochowany, a na jego cześć zainstalowano witraż. Podobnie jak wszyscy ukochani synowie Derby, istnieją zwykłe pomniki upamiętniające życie i pracę Flamsteeda, takie jak wspomniane miejsce w systemie niebieskiej tablicy miasta i szereg instytucji edukacyjnych nazwanych na jego cześć; jednak dedykacje dla tego pierwszego astronoma Royal idą znacznie dalej niż Derby, Burstow, a nawet Greenwich. Królewskie Obserwatorium mieści popiersie człowieka w muzeum i nazwali swoje Towarzystwo Astronomiczne jego imieniem, ale jest też asteroida nosząca jego imię i krater na Księżycu. Być może, gdy żył i był uważany za słabego, chorowitego człowieka, marudził kilkoma piórami z rówieśnikami, ale po śmierci praca pozostawiona po sobie i liczne hołdy pokazują, co znaczył dla Obserwatorium i naszej wiedzy o astronomii.